31 października 2011

In Case Of Love

To moja pierwsza tajwańska drama i oceniam ją na duży plus. Co prawda na koniec zostawiła mi mały niedosyt, ponieważ akcja była nieco okrojona, jednak ogólna historia jest bardzo ciekawa, godna polecenia.


Opis: Claire prowadzi spokojne i monotonne życie. Cały czas czuje smutek i żal po stracie matki, jednak pewnego dnia na jej drodze pojawia się mały, słodki kociak, który pomaga jej odzyskać dawną radość oraz przywołuje wspomnienia związane z jej bliskim przyjacielem z dzieciństwa. Traf chce, że poznaje James'a, który zdaje się być właśnie tym kolegą, jednak jak to w dramach bywa, akcja ma 2 dno, a wszystkiego dowiadujemy się dopiero pod koniec filmu. ;)

10 komentarzy:

  1. może się skuszę ;]
    obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  2. wydaje się być bardzo ciekawy film ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym lubiła ten gatunek filmu to bym obejrzała.

    OdpowiedzUsuń
  4. tylko w filmach potrafią wymyślić, że kot może pomóc ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, a na jakiej stronie go obejrzałaś ? Był z lektorem/napisami ? :)
    Morze się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. całkiem ciekawe i zachęcające:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcie! ;d
    W sumie jak nigdzie dziś nie pójdę, to sobie obejrzę ;)

    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń