20 sierpnia 2017

The Legend Of The Blue Sea

Drama, która czekała na to abym ją dokończyła po długiej przerwie. Wyprzedziły ją 2 poprzednie, ale dziś nadrobiłam dwa ostatnie odcinki tej magicznej syrenki. Drama na początku bardzo mnie zainteresowała. Historia z przeszłości, która przenosi się do przyszłości w celu odnalezienia swojego przeznaczenia. To jak syreny potrafią wymazać pamięć innych ludzi, może być dla nich niezwykle bolesne, gdyż same pozostają ze wspomnieniami do końca życia. Jednak nasz główny bohater okazuje się wyjątkiem w tej skomplikowanej historii.


Generalnie, gdy teraz może porównać tę dramę choćby do Goblina, to na druga wygrywa. Myślę, że to za sprawą zakończenia The Legend Of The Blue Sea, króre było dla mnie nieco nużące, gdyż pewne wątki ciągnęły się w nieskończoność, jednakże kadry i postać Lee Min Ho w tej dramie były niezastąpione.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Fabuła: Shim Chung jest syreną, która odkrywa, że przeniosła się z czasów ery Joseon do współczesności. Syrena zostaje złapana przez Joon Jae Heo’a. Mężczyzna jest co prawda uroczy, jednakże jest zwykłym oszustem, który to w dodatku jest sobowtórem Kim Moona – szlachcica z dynastii Joseon. Współczesny Joon Jae współpracuje z Jo Nam Doo, który to pomaga Joon Jae’owi stać się genialnym oszustem.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz