Film obejrzałam na Film Korea Festival jaki odbył się parę miesięcy temu w Warszawie. Wybrałam ten jako jeden z wielu i wykupiłam czym prędzej bilety. Ze zwiastunu wywnioskowałam, że historia będzie dotyczyła dzieci i tego jak wygląda przyjaźń i walka o nią w tak młodym wieku. Faktycznie film wcale nie był usłany różami. Przedstawił życie z punku widzenia młodej dziewczynki, która jest uważana za klasowego kozła ofiarnego. Film wywarł na mnie wrażenie emocjonalne. Cofając się wstecz do lat dzieciństwa faktycznie uświadamiam sobie jak nieraz było ciężko zaufać komuś będącemu w naszym wieku, oraz jak pewne chwile i momenty wpływały na rozwój wydarzeń w prawdziwym życiu. Bardzo ciekawie był również poruszony temat relacji rodzic-dziecko.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Fabuła: Lee Sun ma 10 lat. W klasie jest traktowana jak powietrze. Wciąż jednak skrycie spodziewa się, że ktoś ją polubi. I podczas letnich wakacji niespodziewanie pojawia się szansa na przyjaźń. Sun, do tej pory odrzucana albo obmawiana, nie może nacieszyć się nowo poznaną koleżanką. Jia, nowa w mieście, jest szczęśliwa, że tak szybko odnalazła bratnią duszę. Razem się wygłupiają, zwierzają ze swoich sekretów, malują paznokcie płatkami kwiatów. Jednak po powrocie do szkoły każdy dzień wystawia ich więź na próbę.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz